Przepisy podrzędne: Ogólnopaństwowe

Powyższa Konstytucja pozostawia wiele wolnej przestrzeni do tworzenia podrzędnego prawodawstwa jednolicie obejmującego całe państwo (ustalone drogą UO), albo poszczególne obwody samorządowe – w obrębie swojej własności (1-osobowy powiat) lub mienia większej (dowolnie) społeczności (wielo-osobowy powiat lub zrzeszenie powiatów), poczynając od niezależnej waluty, oświaty, dróg, po służby porządkowe. Ten rozdział skupia się na przykładach takich przepisów.

Prawo państwowe (obostrzenia ponad prawo samostanowienia), a więc przyjęte przez UO i obowiązujące na całej przestrzeni wspólnej, jest jednolite w całym kraju. Może to być zakaz (w miejscach publicznych) czynności mogących prowadzić do zgorszenia nieletnich przez rozpowszechnianie złych wzorców, jak niezdrowe odżywianie (przetworzona, sztucznie dosładzana żywność, z konserwantami, jedzenie z pazerności, albo obżarstwa, a nie dla zaspokajania głodu), spożywanie alkoholu, bądź innych używek (mała pokusa wzmaga chęć coraz większych, z poważniejszymi skutkami), hazardu, wyzwisk (agresja wzbudza agresję), pogardy, wyzywających strojów (niedojrzałych dzieci nie pobudza się sexualnie, aby nie wzniecać rozwiązłości, a tylko świadome, szczere i głębokie więzi, przede wszystkim dusz, dopiero później ciał), propagowania homoseksualizmu, zoofilii, nekrofilii, konsumpcjonizmu, czy bijatyk. Gdyby jednak na gruntach wspólnych obowiązywał zakaz nagości, noszenia broni, bądź nakaz szczepienia to zgodnie z prawem samostanowienia (nadrzędnym do jakiegokolwiek postanowienia UO) nadal można chodzić nago, broń posiadać i używać lub nie szczepić się, na swojej działce (oczywiście zdając sobie sprawę z zakazu wkraczania na tereny gdzie obowiązuje nakaz szczepień, a strzały nie mogą przekraczać granicy działki, ani hałas nie może zakłócać spokoju sąsiadów, bo przed widokiem nagości sąsiedzi mogą się odgrodzić wysokim płotem).

Za jednostkę chorobową uznaje się stan, który powoduje zachwianie dobrostanu (uczucia spokoju) człowieka (a w skrajnych przypadkach do śmierci lub prób samobójczych). Zakazane jest zatem popieranie i nakłanianie do stanów i zachowań (szacunek należy się człowiekowi, nie chorobie), które do tego prowadzą (w razie wystąpienia ich w całym lub znacznej części gatunku oznaczają jego zagładę). Brak lub otępienie zmysłów, a także zmiany fizyczne w porównaniu z przodkami (ilość kończyn, chromosomów, złamana kość, wada wzroku, itp.), czyli stan odbiegający od naturalnego porządku (danej płci wrodzonej, w danym wieku, danej rasy), również oznaczają jednostkę chorobową. Czym przypadłość bardziej zbliża do poczucia załamania i chęci zakończenia życia lub odbiera możliwość przedłużenia gatunku (menopauza lub śmierć ze starości należą do naturalnego cyklu życia, więc nie są stanami chorobowymi) tym stan jest cięższy, więc ból zęba jest lżejszą dolegliwością niż skłonności psychopatyczne. Stąd homoseksualizm jest chorobą (występowanie przypadłości u innych gatunków nie czyni jej normą zdrowotną, bo równie dobrze może to być norma chorobowa). Stan chorobowy oznacza, że istnieje jego przyczyna oraz możliwość wyleczenia (a przynajmniej powinno się jej szukać). Jednak nikt nie może być zmuszany do leczenia, a odosobniony jedynie jeśli krzywdzi innych (złamał czyjeś prawo samostanowienia).

Zgłoszenie naruszenia prawa samostanowienia (od zatajenia, oszczerstwa, po znęcanie się, czy zabójstwo) lub jakiekolwiek innego przewinienia, czy nawet zwyczajną uwagę (jak „nie przyjmuje ofert pracy, a prosi o jałmużnę”, bądź „usunęła ciążę, czego skutkiem była śmierć istoty ludzkiej”) można umieścić w kartotece obywatelskiej danej osoby (jawny autor, każdy ma prawo do 1 wpisu, który może zmieniać, z tym że nieaktualne treści pozostają w jawnym archiwum) na witrynie państwowej – do wglądu wszystkich obywateli. Pod profilem osoby można opisać jej dobre uczynki, przewinienia, czy swoje odczucia w stosunku do niej, dodając również ocenę dodatnią (+1), ujemną (-1) lub neutralną (0) – dwa przeciwległe wpisy zostają połączone na obu profilach dla ułatwienia dostępu i przejrzystości.

Czas antenowy w telewizji publicznej (można rozszerzyć na radio oraz inne platformy, poprzez które państwo nadaje transmisje publiczne) przydzielany jest według poparcia obywateli (zbieranego również przez witrynę państwową jak w przypadku UO). Każdy może oddać swój głos (lub podzielić go na części pomiędzy kilka możliwości, np. 0,7 swojego głosu na redaktora X i 0,3 na zespół Y) na osobę, bądź grupę, która chce rozpocząć lub już prowadzi program. Po podliczeniu zebranych głosów, każdy ubiegający się otrzymuje (na nadchodzący kwartał) przydział czasu antenowego proporcjonalny do uzyskanego poparcia (program codzienny, cotygodniowy, comiesięczny, kwartalnik, a czas emisji zaczyna wybierać ten z największym poparciem). On decyduje o zamieszczanych treściach (np. zakaz reklam z podtekstem seksualnym), które jednak nie mogą łamać przepisów państwowych.

Podatek transakcyjny (przychodowy) w wysokości 0,2% (lub mniejszy, ponieważ wyliczenia tej stawki opierały się jedynie o operacje elektroniczne, więc po objęciu nim również transakcji gotówkowych mógłby być niższy) naliczany jest od każdej transakcji pieniężnej (na danych terenach publicznych, na które obowiązuje zakaz wstępu dla tych, którzy nie chcą go płacić). Jest to jedyna danina na daną przestrzeń wspólną i stawka jest identyczna na wpływy osoby prywatnej jak i spółki. Nie ma żadnej innej opłaty ponad podatek przychodowy (jak PIT, CIT, VAT, składki społeczne, podatek od spadków i darowizn, od umowy sprzedaży, bądź pożyczki, podatek rolny, leśny, od nieruchomości, od środków transportowych, tonażowy, od śmieci, akcyzy, itd.). Jest on pożytkowany na cele uzgodnione drogą UO (np. środki na wojewodów, sędziów, składka zdrowotna, renta, straż pożarna, oświata, wojsko, policję, żłobki, zabytki, drogi, komunikację miejską, telewizję publiczną, płatny urlop macierzyński, itp.). Wydatki budżetowe (a inne nie istnieją) są jawne dla obywateli. Nie ma możliwości zadłużania państwa. Należy zaznaczyć, że w 2018 rok przeciętny Polak płacił ponad 60% w różnorakich podatkach (a podczas gdy małe i średnie przedsiębiorstwo kilkanaście procent – korporacje poniżej 1% CIT). Aby pracownik otrzymał 3500 zł na rękę, pracodawca musiał ponieść całkowity koszt 5937 zł, czyli 41% od samej tylko pracy zabierało państwo. W Anglii było to 17% dla £1600 na rękę (co według mnie odpowiadało 3500 PLN w Ojczyźnie), ale nawet przy £3500 na rękę państwo zabierało 27%. Po wprowadzeniu podatku transakcyjnego przy wypłacie 3500 zł na rękę, całkowity koszt pracodawcy wynosiłby 3507 zł (lub przy całkowitym koszcie pracodawcy w wysokości 5937 zł, pracownik otrzymałby 5925 zł). Do podatku transakcyjnego nie potrzeba nawet księgowego, więc co najmniej 80% urzędników mogłoby zająć się pożyteczną pracą. Oczywiście ucierpiałyby wyzyski banków i korporacji, które musiałby wtedy odprowadzać taki sam odsetek przychodów co zwykły obywatel, a jakby im jeszcze obciąć dotacje, to polskie spółki miałyby w końcu szansę sprawiedliwie konkurować. Podatek transakcyjny jest niekorzystny dla pośredników, którzy zakupują dane dobro i odsprzedają je z zyskiem dużo mniejszym niż całkowita wartość przedmiotu transakcji – jednak aby to rozwiązać pośrednik zamiast skupować dobra, mógłby tylko pośredniczyć w zakupie i od tego naliczać swoją gażę. Zwrot podatku (na koniec roku podatkowego) przysługuje od wypłaty udziałowców spółki (proporcjonalnie do czasu przez jaki nimi byli oraz ilości ich udziałów, a jeśli ulegała ona zmianie to wylicza się średnią roczną), czyli obejmuje każdego kto ma jakiekolwiek udziały, aby uniknąć podwójnego opodatkowania wynagrodzenia właścicieli. Całkowity zwrot podatku przysługuje temu (bądź tym, jeśli kilka osób ma taką samą ilość udziałów), od którego nikt nie ma więcej udziałów danej spółki (stąd ta ilość akcji wyznacza górną granicę zwrotu całkowitego), a każdemu z mniejszą ilością akcji przysługuje odpowiednio mniejszy zwrot podatku (np. gdy 2 osoby posiadają po 40% udziałów, a trzecia 20%, to tym dwóm osobom przysługuje zwrot 100% podatku zapłaconego od ich wypłaty z tej spółki, a trzeciej 50%, jeśli natomiast 1000 osób posiada po 0,1% udziałów to wszyscy otrzymują całkowity zwrot podatku od swojej wypłaty). Takie zwolnienie przysługuje tylko na jedną działalność w danym roku podatkowym – udziałowiec sam wybiera którą (jeśli prowadzi kilka), a poza tym nie ma innych ulg, zwolnień, ani wyjątków. Z powodu takiego samego opodatkowania przychodu osoby prywatnej i spółki, nie ma znaczenia do kogo, bądź czego, należy mienie i może być ono użytkowane dowolnie, również do celów osobistych. Stawka na towary na export równa jest wysokości podatku przychodowego, a na towary z importu wynosi 2–krotność podatku przychodowego (aby krzewić rozwój technologii, a nie tylko handel nimi). Próg podatkowy obliczany jest co roku, na podstawie kosztów życia (mediana z wysokości czynszu kawalerki z mediami, zdrowego jedzenia, najlepiej od miejscowych rolników, należytych ubrań, przyborów czystości, transportu, wczasów krajowych). Budżet państwa pokrywa (dla płacących ten podatek) 2–letni urlop macierzyński (dodatki na pokrycie kosztów związanych z opieką nad dzieckiem, przedłużenie płatnego zwolnienia w razie braku dostępnych miejsc w żłobkach lub przedszkolach) oraz zwolnienia lekarskie (pokrycie kosztów leczenia), a wysokość takiej wypłaty równa jest progowi podatkowemu. Płaca minimalna dla podmiotów prywatnych nie istnieje.

Obywatelom, którzy zdecydowali się uiszczać dobrowolne składki emerytalne (to samo może tyczyć się składek zdrowotnych i całej reszty ZUS), państwo co miesiąc zakupuje wybrany metal szlachetny i umieszcza je w skarbcu. Są one dostępne do wybrania w dowolnej chwili, pod postacią zgromadzonego kruszcu lub jego równowartości. W Polsce przeznaczając minimalną składkę ubezpieczenia emerytalnego (pomijając składki ZUS i inne podatki płacone przez pracodawcę za pracownika) od samego tylko 1999 roku na zakup złota po bieżącej cenie (średnio 1,72 uncji rocznie), w 2019 roku mielibyśmy 36 uncji o ówczesnej wartości przekraczającej 200 tysięcy złotych. W przypadku całości składki na ZUS byłoby to 87 uncji (zakup średnio 4,14 uncji rocznie) o wartości 520 tysięcy złotych w tym samym roku. Biorąc pod uwagę średni zakup 4 uncji złota rocznie, po 40 latach odkładania mielibyśmy 160 uncji, warte w 2019 roku około 960 tysięcy złotych (same tylko składki emerytalne dałyby 69 uncji, czyli 410 000 zł na emeryturę), co daje nam 3200 PLN miesięcznie przez 25 lat (a kurs złota systematycznie rośnie, więc wypłacając je stopniowo zysk byłby jeszcze większy), czyli do 90 urodzin (licząc rozpoczęcie pracy w wieku 25 lat). Oczywiście byłyby to całkowicie nasze oszczędności (zatem wolne od podatku przychodowego), więc w wypadku wcześniejszej śmierci, pozostała część zostałaby przekazana zgodnie z naszą wolą. Koszt przechowywania złota może być pokrywany z budżetu, albo z osobnej opłaty – wszystko uzgodnione poprzez UO.

Banki (spółdzielcze, wewnątrz-powiatowe) należą w 100% do obywateli je tworzących (korzystających z ich usług, proporcjonalnie do zdeponowanych w nich środkach) – można je dowolnie otwierać, zamykać i zmieniać za większościowym poparciem. Bank może udzielać pożyczek ze środków pełnoletnich obywateli, którzy wyrażą na to zgodę (mogą też decydować komu, na co pożyczać i na jakich warunkach), a w zamian za to otrzymują dywidendy. Z tego względu skutki śmierci dłużników są ich odpowiedzialnością i długi nie są dziedziczone (przez potomków, czy współmałżonków).

Waluta jest dobrowolna, więc może emitować ją każdy, wiele rodzajów, brak państwowej kontroli. Członkowie zrzeszenia walutowego wybierają radę nadzorczą, która zajmuje się przyjmowaniem nowych członków i tworzeniem raportów rynku. Po utworzeniu wspólnoty, rada ustala ile pieniądza zostaje utworzonego i dzieli go po równo pomiędzy wszystkich członków (pieniądz sam w sobie nie posiada żadnej wartości, jest jej obietnicą, wekslem, a każdy samodzielnie dostosowuje do niego wartość owoców swojej pracy). Złamanie postanowień skutkuje wydaleniem ze wspólnoty walutowej i wpisem do kartoteki (za oszustwo). Wszystkie konta (włącznie z historią rozliczeń podatkowych) są jawne dla wszystkich członków, ponieważ waluta jest ich własnością (każdy mieszkaniec jest w stanie sprawdzić położenie każdej złotówki wraz z historią jej przekazywania aż od momentu powstania).

Obywatelskie Śledztwo (OŚ) po osiągnięciu warunków UO, wszczyna dochodzenie (np. żądanie wyjaśnienia śmierci Leppera, handlu dziećmi, sprzedaży kopalni Krupiński, bezpieczeństwa szczepionek, wpływu pól elektromagnetycznych na zdrowie, zjawiska smug samolotowych, itd.), relacjonowane przez telewizję publiczną (obywatele mogą na bieżąco zmieniać skład śledczych oraz wyznaczać kary i nagrody). OŚ może dotyczyć dochodzeń również przeciwko obcokrajowcom, korporacjom (np. Bayer, Nestle, Bosch, Siemens, BMW) oraz państwom (np. USA, Izrael, Korea) łamiącym lub powiązanym z łamaniem woli innych (również które dopuściły się tego w przeszłości i nie zadośćuczyniły swoim ofiarom). Wynikiem OŚ może być zakaz importowania wyrobów, przy których wytwarzaniu naginane jest prawo woli (kobalt do baterii elektrycznych, olej palmowy) lub z państw, które je łamią (MKULTRA, PRISM, program Phoenix).

Obywatelskie Przedsięwzięcie (OP) służy do powoływania fabryki, gospodarstwa rolnego, szpitala, uczelni, kopalni, obiektu sportu, albo sztuki, czy organizowanie pomocy potrzebującym. Zgłaszanie i zbieranie poparcia przebiega na tej samej zasadzie co pozostałe obywatelskie inicjatywy. Jeśli koszty przedsięwzięcia mają być pokryte ze środków prywatnych, to ich zbiórka może przebiegać na witrynie państwowej, ale finansowanie może pochodzić również z budżetu (czyli zebranych już dobrowolnie podatków, całkowicie lub częściowo, zgodnie z ustaleniami UO). Tam też obywatele mogą zgłaszać uwagi co do działalności przedsiębiorstwa oraz podjąć decyzję o zmianie jego zarządu lub zamknięciu. Obiekty OP powstające na gruntach publicznych są zwolnione z kosztów dzierżawy. W zamian za to, każdy pełnoletni obywatel kraju otrzymuje wypłatę z tytułu dywidendy spółki państwowej (w 100% własność pełnoletnich obywateli, każdego po równo). Pomysłodawca ustala wstępną strukturę firmy i powołuje pierwotny zarząd. Przedsiębiorstwa państwowe działają na zasadzie spółdzielni oddolnej, czyli to sami pracownicy tworzą stanowiska pracy (decyzją wszystkich zatrudnionych), wybierają i odwołują swoich bezpośrednich przełożonych (na wiecach pracowniczych, a listy poparcia uaktualniane są na bieżąco i tak samo następują zmiany na stanowiskach), przeznaczają środki na rozwój, ustalają wynagrodzenia, a także ceny wyrobów i usług swojego przedsiębiorstwa (np. węgla, jabłek, karnetu na basen, szkolenia, remontu), zatem i wysokość dywidendy obywatelskiej, jako skutek ponoszonych kosztów. Lista zarobków, wydatków, jak również inne wskaźniki dostępne są do wglądu obywateli na witrynie państwowej, w dziale spółki. Zasoby naturalne są bogactwem narodowym, więc mogą być pozyskiwane tylko w ramach przedsięwzięć państwowych.

Wraz z osiągnięciem pełnoletności, obywatel otrzymuje kawalerkę (urządzoną na podstawowym poziomie – kuchnia z lodówką i miejscem do jedzenia, łazienka z ustępem, sypialnia z łóżkiem i szafkami oraz oświetlenie, radio, pula darmowej wody, ogrzewania i prądu) na własność. Każdy mieszkaniec (niezależnie od wieku, czy statusu wyborczego) ma bezpłatny dostęp do: jadłodajni (posiłki i suplementy potrzebne do zdrowego trybu życia), ubrań (wygodne i bezpieczne) i przyborów czystości, transportu publicznego (wewnątrz kraju), żłobka i przedszkola (w wymiarze 30 godzin tygodniowo, od 2. roku życia), edukacji (od 7. roku życia, wraz z darmowymi przyborami szkolnymi), powszechnej służby zdrowia (w pierwszej kolejności z zaleceniami profilaktyki przeciw-chorobowej, by zminimalizować zapadalność na choroby, a jeśli się nie uda to i bezpłatnymi lekami oraz opieką medyczną), policji, straży pożarnej, sądów (brak jakichkolwiek dodatkowych opłat), obiektów sportu i sztuki, komputera z internetem (na kablu) w kawiarenkach. Państwo zapewnia wszystkie przybory związane z ciążą i opieką nad dziećmi (witaminy, łóżeczko, pieluchy, butelki, wózek, fotelik, itd.). Z racji że państwo zapewnia podstawowe potrzeby człowieka, nie istnieje stawka minimalna, renta ani emerytura, nie ma też ustawowego okresu wypowiedzenia (każdy może zostać zwolniony lub odejść z pracy w dogodnej dla siebie chwili, chociaż jeśli postąpił nieprzyzwoicie to wpis o tym może zostać umieszczony w jego kartotece). Potrzeby obywatela powinny być spełniane na jak najbardziej podstawowym poziomie zapewniającym warunki do zdrowej egzystencji (a nie komfortu), aby nie zakłamywać zasady, że nie ma korzyści bez kosztów (perpetuum mobile nie istnieje), aby nie rozleniwiać kolejnych pokoleń (co zwiększa odsetek samobójstw), oraz aby nie odbierać możliwości pojęcia etosu pracy (nad sobą, dla siebie, dla wspólnego dobra).

Powrót do wprowadzenia